Mój pierwszy most w “n-ce”

Ubiquiti NanoBridge M5

Ubiquiti NanoBridge-M5 jest kompletnym systemem radiowym 802.11n MIMO 2×2 przeznaczonym na pasmo 5GHz. Wykorzystanie rozwiązania InnerFeed pozwoliło na zintegrowanie promiennika anteny z modułem radiowym i Routerem/Access Pointem. Antena charakteryzuje się zyskiem 22dBi. Umożliwia to zestawienie bezprzewodowego połączenia na odległości przekraczające 20km. Zastosowanie standardu 802.11n MIMO 2×2 pozwala na uzyskanie realnej przepustowości TCP/IP dochodzącej do 150Mbps.

Ubiquiti NanoBridge-M5 pracuje w trybach Router lub Bridge. Interfejs WiFi wspiera tryby Access Point, Access Point WDS, Client, Client WDS. NanoBridge-M5 współpracuje z platformą opartą na systemie MikroTik RotuerOS – za www.interprojekt.pl

NanoBridge ZestawKompletny most złożony z takich zabaweczek wpadł w moje łapki w czwartek. Szef dał kasę na zakup, więc nie było się co zastanawiać.

W komplecie dostajemy “miskę”, uchwyt, cybant, śruby i pudełko. W pudełku jest radio zintegrowane z podwójną anteną, zasilacz poe 24V z kablem na “koniczynce” i to wszystko.

Złożenie tego nie jest zbyt trudne, cztery śruby na krzyżaka i osiem z nakrętkami na klucz 10-tkę.  Należy tylko pamiętać żeby nie dopinać radia zanim nie zamocujemy wszystkiego na maszcie i nie przeciągniemy skrętki – w przeciwnym wypadku rozłożenie go może wymagać użycia ciężkich narzędzi jak śrubokręt i pozostawi brzydkie ślady i zarysowania.

Jako że link składa się z dwóch urządzeń na pierwszy ogień poszedł punkt gdzie był w miarę łatwy i przyjemy dostęp do masztu.

Oczywiście, kiedy montuje się coś takiego w ciemno, wizując “na oko” trzeba liczyć się z ponownym ustawianiem tej samej anteny. Dlatego wybiera się punkt na który łatwo się jest dostać.

Więc mocujemy jedno urządzenie na maszcie, ustawiamy “mniej więcej” w kierunku jaki nam się wydaje prawidłowy, włączamy tryb AP, ustawiamy jakiś SSID i zostawiamy je nadające jako punkt w który będziemy celować drugim urządzeniem.

Po drugiej stronie robimy podobnie – zakładamy radio na maszt i jazda. Przynajmniej w teorii. W praktyce bywa różnie, zwłaszcza kiedy mamy chodzić po oblodzonym dachu.

Mimo tego jak wyglądają NanoBridge M5 muszę przyznać że to fajne urządzenia.

Owszem, nie jestem obiektywny, gdyż jestem fanem urządzeń Ubiquiti. Ale co ja poradzę że podobają mi się przez to że są małe, zgrabne, lekkie, a przede wszystkim nie trzeba ich składać w całość  jak w przypadku MT, gdzie kupujemy system, a do niego płytę główną, karty, obudowę i składamy sobie co nam potrzeba.

Podsumowanie

Biorąc NanoBridge M5 pierwszy raz do ręki zastanawiałem się czy to dobry pomysł. Lekkie, małe, jak wszystkie Ubiquiti. Nawet czasza wydawała się na pierwszy rzut oka plastikowa, ale jednak jest to metal pomalowany proszkowo.

Mimo wyglądu “zabawki” ma niezłe opinie, a w testach między radiami wyciągały łącznie ok 80-85Mb/s, co widać na screenach poniżej. W ten weekend link został włączony już jako produkcyjny, więc niedługo będę mógł napisać coś więcej o wrażeniach po dłuższym testowaniu.

Leave a comment

Dodaj komentarz