Kolejna długa przerwa w pisaniu za mną 

Od ostatniego wpisu minął ponad rok. Przez ten czas wiele się w moim życiu zmieniło, ale teraz w planach jest czas i na pisanie. 

Troszkę inna będzie tematyka, jako że nie pracuję już przy sprzęcie, ale nadal bliska IT. 

Wrocław

No… dość dawno nic nie pisałem…

Ale jest ok.

Półtora miesiąca na rowerku pożyczonym od Trolla i znów moje nogi wyglądają normalnie.

udo – 65cm
lydka – 47cm

Muszę przyznać, że rowerek daje trochę do kondycji, mało do brzuszka, ale nogi… normalne. W końcu widać na nich mięśnie (jak powinno być) a nie tłuszczyk.

Jeszcze tylko w pasie 103cm – cel do osiągnięcia to 95cm. Ale to też kwestia czasu.

W końcu zacząłem dbać o samego siebie. I to mimo, że nie „rucham osób randomowych” jak to stwierdziła jednak osóbka.

Jednak stan kawalerski mi służy :)

BTW – ostatnio odwiedzili mnie kumple z Czewy: