Pracowity tydzień cd.

Środa

W środę zdążyliśmy założyć nowy most na nanobridge M5, zastępując nim stare połączenie które szło przez dwie bazy pośrednie połączeniem bezpośrednim. Zajęło nam to trochę czasu, ale daliśmy radę.

Dodatkowo pręt został pocięty na odcinki o długości 20cm, sprawdziliśmy też czy nakrętki łatwo wchodzą i czy podkładki pasują.

Dodatkowo w miejscu, skąd będzie puszczany sygnał założyliśmy nanostation m5 loco, jako ułatwienie z wizowaniem anteny (ma na tyle szeroką wiązkę że łatwo w nie trafić).

Read more Pracowity tydzień cd.

Podłączenie nowego klienta

No… po małej przerwie, ale wracam do pisania :)

Więc jak to było… pojechałem do klienta na wizję czy się da go podłaczyć.

Wizja

Widok z dachu – obok. Przepiękna widoczność,  moim celem były te dwa wierzowce na horyzoncie :)

Bezproblemowe – powiedziałem klientowi. Ucieszył się i już następnego dnia zadzwonił że jest chętny. Nie zostało nic innego jak przyjechać i zamontować mu radio.

Prawie płaski dach, łatwe wyjście, na kominie masz po starej antenie TV. Bajka po prostu. Dziura w dachu też gotowa, po starym kablu antenowym od TV. Żadnych komplikacji, po prostu ideał. Takie podłączenia aż chce się robić.

Więc przybyliśmy w ilości sztuk dwie – przepisy BHP, wiadomo, nigdy samemu na dachu :)

Montaż

No i cóż… montaż ubiquiti w wersji nano-loco to banał. Całość jest mocowana do masztu za pomocą jednej malej opaski :)

Ale najważniejsze że do działa.

A efekt końcowy można obejrzeć na zdjęciach :)

Bo jak wiadomo – zadowolony klient to gwarancja zadowolenia szefa :)