Nowe prawo telekomunikacyjne – gwarancja przepustowości łącz?

Nowe prawo telekomunikacyjne?

Zrobiło się dziś głośno na portalach (nie tylko branżowych) o propozycji rządowej dotyczącej zmiany art. 56 Prawa telekomunikacyjnego, który dotyczy umów z abonentami. Propozycja zmian w art. 56 ust. 3 ma na celu uzupełnienie katalogu obowiązkowych elementów umowy o:

  • sposoby dokonywania płatności;
  • warunki korzystania z promocji, w tym minimalny okres trwania umowy promocyjnej;
  • dane dotyczące funkcjonalności świadczonej usługi, w tym informacje o tym, czy zapewniany jest dostęp do służb ratunkowych, informacje o wszelkich ograniczeniach w dostępie lub korzystaniu z usług i aplikacji oraz informacje o działaniach, jakie dostawca usług jest uprawniony podejmować w celu pomiaru parametrów usługi oraz optymalnej organizacji ruchu w sieci telekomunikacyjnej;
  • uprawnienia abonenta w przypadku niezapewnienia przez dostawcę publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych minimalnych gwarantowanych parametrów świadczonej usługi;
  • sposób przekazywania abonentowi informacji i zagrożeniach związanych ze świadczoną usługą w tym o sposobach ochrony bezpieczeństwa, prywatności i danych osobowych;
  • minimalną gwarantowaną prędkość transferu danych w ramach świadczonej usługi dostępu do sieci Internet, która nie może być niższa niż 90% prędkości oferowanej lub prezentowanej w materiałach informacyjnych lub promocyjnych.

Dodatkowo Ustawodawca chce ponadto, aby abonent był zwolniony z obowiązku zapłaty całości opłaty abonamentowej, jeśli minimalne gwarantowane parametry usługi nie zostały spełnione.

Read more Nowe prawo telekomunikacyjne – gwarancja przepustowości łącz?

Skrzynka… i rozsądne miejsce jej zamontowania

Skrzynka

czyli podstawa – gdzieś trzeba schować zasilacz, poe, switcha itp.

Wszystko pięknie, pod warunkiem że ktoś “miły” nie wpadnie na pomysł montażu skrzynki w taki sposób:

[simpleviewer gallery_id=”28″]
Nie dość że bez drabiny nie ma szans się dostać, to jeszcze zastawione wszystko szafą, stołem i kwiatkiem na dodatek.

Sama przyjemność, jak się okazuje, że trzeba iść wymienić zasilacz od radia…

Mój pierwszy most w “n-ce”

Ubiquiti NanoBridge M5

Ubiquiti NanoBridge-M5 jest kompletnym systemem radiowym 802.11n MIMO 2×2 przeznaczonym na pasmo 5GHz. Wykorzystanie rozwiązania InnerFeed pozwoliło na zintegrowanie promiennika anteny z modułem radiowym i Routerem/Access Pointem. Antena charakteryzuje się zyskiem 22dBi. Umożliwia to zestawienie bezprzewodowego połączenia na odległości przekraczające 20km. Zastosowanie standardu 802.11n MIMO 2×2 pozwala na uzyskanie realnej przepustowości TCP/IP dochodzącej do 150Mbps.

Ubiquiti NanoBridge-M5 pracuje w trybach Router lub Bridge. Interfejs WiFi wspiera tryby Access Point, Access Point WDS, Client, Client WDS. NanoBridge-M5 współpracuje z platformą opartą na systemie MikroTik RotuerOS – za www.interprojekt.pl

NanoBridge ZestawKompletny most złożony z takich zabaweczek wpadł w moje łapki w czwartek. Szef dał kasę na zakup, więc nie było się co zastanawiać.

W komplecie dostajemy “miskę”, uchwyt, cybant, śruby i pudełko. W pudełku jest radio zintegrowane z podwójną anteną, zasilacz poe 24V z kablem na “koniczynce” i to wszystko.

Złożenie tego nie jest zbyt trudne, cztery śruby na krzyżaka i osiem z nakrętkami na klucz 10-tkę.  Należy tylko pamiętać żeby nie dopinać radia zanim nie zamocujemy wszystkiego na maszcie i nie przeciągniemy skrętki – w przeciwnym wypadku rozłożenie go może wymagać użycia ciężkich narzędzi jak śrubokręt i pozostawi brzydkie ślady i zarysowania. Read more Mój pierwszy most w “n-ce”

Dyżur w długi weekend

Długi weekend

Wszyscy to lubimy. Cztery dni świętego spokoju. Przynajmniej w założeniu. Niestety, zawsze ktoś musi mieć dyżur. Tym razem padło na mnie. No i pięknie, środa wieczór – luzik.

Czwartek – święto niepodległości

Dzień mija przyjemnie, na obijaniu się, aż do 18. I stało się -telefony się urywają, trzeba się ruszyć. Zwiesił się jeden switch, praktycznie zaraz za dojściem, przez co cały blok nie miał internetu. Ale zanim się to znajdzie to godzina poszła.

Po czwartku był piątek. Niby dzień roboczy, ale u nas w firmie wszyscy mieli urlopy, więc weekend. I mimo tego, że ludzie normalnie pracowali dzień minął spokojnie. Żadnych awarii, żadnych wyjazdów, co najwyżej kilka odebranych telefonów. Read more Dyżur w długi weekend

Konfiguracja routera

Dziś o bardzo trudnym do skonfigurowania urządzeniu sieciowym jakim jest

Router

Router to w wielkim skrócie maszynka do rozdzielania jednego łącza internetowego na kilka komputerów.

Definicja wg wikipedii to

Router (po polsku – ruter, trasownik) – urządzenie sieciowe pracujące w trzeciej warstwie modelu OSI. Służy do łączenia różnych sieci komputerowych (różnych w sensie informatycznym, czyli np. o różnych klasach, maskach itd.), pełni więc rolę węzła komunikacyjnego. Na podstawie informacji zawartych w pakietach TCP/IP jest w stanie przekazać pakiety z dołączonej do siebie sieci źródłowej do docelowej, rozróżniając ją spośród wielu dołączonych do siebie sieci. Proces kierowania ruchem nosi nazwę trasowania, routingu lub rutowania.

Może to robić kablowo, jak i bezprzewodowo, w zależności od modelu.

Po zakupie routera to co nas czeka to

Konfiguracja

No i tu zaczyna się zabawa. Co prawda 99% osób poradziłoby sobie z tym gdyby potrafili przeczytać instrukcję, ale…

Żyjemy w takim świecie, że czytanie manuala jest czymś nieznanym.

No i tu pojawiam się ja. Wysyłany do klienta który zażyczy sobie usługi konfiguracji routera.

I odpowiadający na pytanie

czemu tak drogo za trzy minuty pracy?

Skoro sami nie potrafią tego zrobić (choć jest to proste jak budowa cepa), to czemu się dziwią?

Coś jest warte tyle, za ile ktoś chce to sprzedać a inny chce zapłacić. Proste prawa rynku. Skoro nie potrafią tego zrobić, wiedzą na początku jaka jest cena, a dopiero gdy się okazuje że jest to tak proste, że robię to w trzy minuty, wtedy dopiero przestaje im się cena podobać.

Czy jeśli nad tą samą rzeczą spędziłbym pół godziny zamiast trzech minut to moja praca byłaby więcej warta?